W wieku osiemnastu lat byłam już zachartowana po długich godzinach spędzonych w ogrodzie, ale nie zwykłym ogrodzie. Otóż dom mój i rodzina moja znajdują się w najmroźniejszej części Szwecji, a biorąc pod uwagę to że moi krewni i cała rodzina ma moc lodu i właśnie dlatego w największe mrozy wychodziłam na zewnątrz i przechadzałam się wśród ośnieżonych drzew. W pierwszy dzień nowego roku dostałam propozycje dołączenia do Szkoły dla uzdolnionej młodzieży profesora Charlesa Xaviera w Ameryce. Zgodziłam się, wyruszyłam do owej szkoły. Przez dwa lata uczyłam się jak okiełznać moje moce, poznałam tam kilka interesujących osób między innymi Raven i Beast, zaprzyjaźniłam się z nimi lecz po jakimś czasie poczułam że coś się zmieniło. Zaczęłam wyraźnie czuć emocje, ( co było w moim przypadku dziwne bo chlubiłam się tym że zawsze byłam chłodną i trudna do zrozumienia) gdy Hank był blisko czułam łaskotanie w brzuchu, a gdy mówił coś do mnie to cała się rumieniłam. Uśmiechałam się częściej i myślałam tylko o nim. W pewnym momencie zrozumiałam jaką mam słabość, nie mogłam pozwolić żeby to trwało dłużej i musiałam uciec. Wróciłam do domu lecz tylko na kilka miesięcy.
I właśnie wtedy trafiła do mnie myśl o powrocie do Ameryki ale tylko po to by zapomnieć o przeszłości i zacząć nowe życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz