poniedziałek, 19 października 2015

Wprowadzenie

 Moi rodzice nauczyli mnie wiele lecz najważniejszą rzeczą którą poznałam jest to, że człowiek sam tworzy swoje słabości. Jako dziecko bałam się huku balonów, więc rodzice podchodzili do mnie i przebijali balony. Po jakimś czasie przestałam się bać i sama to robiłam, tak zaczęła się moja podróż do dorosłości.

W wieku osiemnastu lat byłam już zachartowana po długich godzinach spędzonych w ogrodzie, ale nie zwykłym ogrodzie. Otóż dom mój i rodzina moja znajdują się w najmroźniejszej części Szwecji, a biorąc pod uwagę to że moi krewni i cała rodzina ma moc lodu i właśnie dlatego w największe mrozy wychodziłam na zewnątrz i przechadzałam się wśród ośnieżonych drzew. W pierwszy dzień nowego roku dostałam propozycje dołączenia do Szkoły dla uzdolnionej młodzieży profesora Charlesa Xaviera w Ameryce. Zgodziłam się,  wyruszyłam do owej szkoły. Przez dwa lata uczyłam się jak okiełznać moje moce, poznałam tam kilka interesujących osób między innymi Raven i Beast, zaprzyjaźniłam się z nimi lecz po jakimś czasie poczułam że coś się zmieniło. Zaczęłam wyraźnie czuć emocje, ( co było w moim przypadku dziwne bo chlubiłam się tym że zawsze byłam chłodną i trudna do zrozumienia) gdy Hank był blisko czułam łaskotanie w brzuchu, a gdy mówił coś do mnie to cała się rumieniłam. Uśmiechałam się częściej i myślałam tylko o nim. W pewnym momencie zrozumiałam jaką mam słabość, nie mogłam pozwolić żeby to trwało dłużej i musiałam uciec. Wróciłam do domu lecz tylko na kilka miesięcy.

I właśnie wtedy trafiła do mnie myśl o powrocie do Ameryki ale tylko po to by zapomnieć o przeszłości i zacząć nowe życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz